/** */

Aktualności

Co nas czeka w 2024 roku?

Dziś pierwszy dzień nowego, 2024 roku. Podobnie, jak równo rok temu, wraz z kolegą Impulsem zapraszamy na prezentację planów inwestycyjnych i taborowych, do realizacji których powinno dojść w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Zobaczymy, czy nasze tegoroczne przewidywania sprawdzą się w takim stopniu, jak te sprzed roku.

 

Nasze ubiegłoroczne prognozy dotyczące zmian taborowych sprawdziły się w niemal stu procentach w 2023 roku. W przypadku przewidywań dotyczących realizacji inwestycji nie było już tak dobrze. Niektóre projekty doznały bowiem opóźnień, a część z nich w ogóle się jeszcze nie rozpoczęła. Niemniej, w 2024 roku kontynuowane będą najważniejsze strategiczne inwestycje transportowe w naszym mieście. 

 

Prawdopodobnie w ciągu kilku najbliższych dni zostanie oddany do użytku terminal przesiadkowy na Górce Narodowej. Tramwaje docierają tu już od 4 września 2023 roku, ale wciąż jeszcze bez pasażerów. Oprócz nich, mają tu zostać skrócone wybrane autobusowe linie aglomeracyjne oraz przedłużona będzie linia przyspieszona numer 503. Nowoczesny wielofunkcyjny obiekt o zwiększonej kubaturze w stosunku pierwotnych planów, zostanie w końcu przekazany do użytku. W ten sposób zakończy się ta trwająca od kilku lat i trudna w realizacji inwestycja transportowa w północnej części Krakowa, dzięki której poruszanie się po tej części miasta uległo zdecydowanej poprawie, o czym przekonują się tysiące pasażerów tramwajów każdego dnia.

 

W 2023 roku rozpoczęto budowę trasy tramwajowej z ulicy Mogilskiej przez ulicę Meissnera do Mistrzejowic. Inwestycja ruszyła kilka miesięcy później niż pierwotnie planowano ze względu na pojawiające się problemy związane z wycinką drzew czy uzyskaniem niezbędnych pozwoleń na realizację prac. Niemniej, roboty w końcu zaczęły nabierać rozmachu i powinny być kontynuowane przez cały 2024 rok, skutkując niestety poważnymi utrudnieniami zarówno dla zmotoryzowanych, jak i pieszych i rowerzystów. Przez najbliższe miesiące prace skupią się przede wszystkim na wykonaniu ścian szczelinowych tunelu tramwajowego. Następnie wylewane będą płyty stropowe. W trakcie wakacji dojdzie najpewniej do zamknięcia pętli Mistrzejowice, która będzie w tym czasie przebudowywana. Jeszcze w tym roku powinny pojawić się pierwsze odcinki nowego torowiska. Podłączenie trasy na skrzyżowaniu z ulicą Mogilską i aleją Jana Pawła II planowane jest dopiero w 2025 roku.

 

W 2024 roku kontynuowana będzie budowa drogi ekspresowej S7 na terenie Nowej Huty oraz przebudowa trasy tramwajowej do Wzgórz Krzesławickich i rozbudowa ulicy Kocmyrzowskiej. Inwestycje te w stosunku do pierwotnych planów niestety mocno rozciągają się w czasie. Nie udało się jeszcze w 2023 roku przywrócić ruchu tramwajów wzdłuż ulicy Łowińskiego. Nastąpi to najpewniej dopiero wczesną wiosną, jeżeli warunki atmosferyczne pozwolą. Dopiero wtedy możliwe będzie zamknięcie torowiska w ciągu alei Solidarności i rozpoczęcie budowy wiaduktu tramwajowego nad przyszłą drogą ekspresową. Wciąż nie wiadomo też, czy zamknięcie to uda się wykorzystać również do modernizacji torowiska na całej długości od Placu Centralnego do Kombinatu. Zadanie to musi zostać wykonane poza zakresem budowy drogi ekspresowej S7. Trwają starania mające na celu jego realizację. Niemniej wiadomo już, że sama budowa drogi ekspresowej S7 nie zakończy się w 2024 roku. Być może pod koniec roku uda się oddać fragment jezdni, prowadzący do północnej obwodnicy Krakowa. Sam węzeł Grębałów i rejon Wiaduktów zostaną udostępnione dopiero w 2025 roku. Do ulicy Darwina tramwaje dotrą być może po wakacjach, natomiast rok 2024 będzie kolejnym, gdy w okresie uroczystości Wszystkich Świętych komunikacja tramwajowa nie będzie docierać do pętli Wzgórza Krzesławickie.

 

W tym roku powinna zakończyć się przebudowa trasy tramwajowej na Salwator. Długo oczekiwana modernizacja ulicy Zwierzynieckiej i Kościuszki wreszcie ruszyła we wrześniu 2023 roku. Prace prowadzone są obecnie na całej długości zamkniętego odcinka i w wielu miejscach powoli wychodzą z ziemi. Pojawiły się już pierwsze nowe tory i przygotowane fragmenty podbudowy. Największe wyzwanie stanowić będzie jednak ponowne zamkniecie części skrzyżowania przy moście Dębnickim, a także dokończenie remontu mostu na rzece Rudawie. Niemniej, wciąż są szanse na powrót tramwajów do pętli Salwator jesienią tego roku.

 

W 2024 roku nie doczekamy raczej rozpoczęcia remontu torowiska w ulicy Starowiślnej, chociaż od wielu lat domaga się ono tego typu prac. Pogarsza się stan torów na moście Grunwaldzkim oraz wzdłuż ulicy Monte Cassino. W 2023 roku planowano tutaj przeprowadzenie robót, jednak ostatecznie nie udało się ich zrealizować. Temat ten powinien powrócić w trakcie tego roku. Odwleka się niestety przebudowa węzłów rozjazdów na skrzyżowaniu ulicy Straszewskiego i Piłsudskiego oraz Dunajewskiego i Karmelickiej. Inwestycje te nie wymagają pilnej realizacji, stąd zapewne nie uda się na nie wygospodarować środków finansowych. Dokończone powinny być natomiast prace na Rondzie Mogilskim, gdzie do wymiany pozostały elementy rozjazdów od strony alei Powstania Warszawskiego.

 

W tegorocznym Budżecie Miasta Krakowa nie zaplanowano pieniędzy na rozpoczęcie budowy trasy tramwajowej na Azory. Plany na 2024 rok zakładały realizację tej inwestycji, jednak ze względu na ograniczenia finansowe i brak pewności co do możliwości pozyskania środków z zewnętrznych funduszy, na razie nie zdecydowano się na ruszenie z robotami. Być może w ciągu roku sytuacja w tym zakresie ulegnie zmianie. Inwestycja właściwie jest gotowa do realizacji.

 

W ostatnich dniach 2023 roku ogłoszono natomiast przetargi na realizację trzech z czterech planowanych odcinków ulicy 8 Pułku Ułanów. Ta nieco zapomniana inwestycja, ma na celu poprawę obsługi komunikacyjnej rejonu Ruczaju i Klinów. Nowa droga prowadzić będzie od skrzyżowania ulicy Kapelanka, Brożka i Grota-Roweckiego w rejon ulicy Zawiłej, odciążając równoległą ulicę Kobierzyńską. Ogłoszone przetargi dotyczą trzech odcinków: Zawiła – okolice ulicy Krępy, Podhalańska – Trasa Łagiewnicka i Trasa Łagiewnicka – skrzyżowanie Grota-Roweckiego i Kapelanka. Odcinek nr III, w związku z koniecznością przebudowy sieci wodociągowej, będzie realizowany wspólnie z Wodociągami Miasta Krakowa. Wybrany wykonawca będzie miał 18 miesięcy na realizację zadania od daty podpisania umowy.

 

Na tym nie koniec inwestycji. Jeszcze w tym tygodniu ruszy budowa kładki pieszo-rowerowej przez Wisłę, która połączy Ludwinów z Kazimierzem. Inwestycja ta planowana była od wielu lat, jednak dopiero teraz udało się doprowadzić do jej realizacji. Obiekt mierzyć będzie 130 metrów długości i 14 metrów szerokości. Jego budowa zajmie 26 miesięcy.

 

W zakresie taboru tramwajowego w 2024 roku na pewno nie będzie aż tylu zmian, jak na przestrzeni ostatnich lat. Niemniej, najważniejszym wydarzeniem będzie otwarcie ofert i, miejmy nadzieję, wybór dostawcy lub dostawców nowych tramwajów w trzech ogłoszonych jeszcze w grudniu 2023 roku przetargach:

 

  • na 30 tramwajów jednokierunkowych o długości 32-34 m;
  • na 30 tramwajów dwukierunkowych o długości 32-34 m;
  • na 30 tramwajów jednokierunkowych o długości 42-45 m.

 

Otwarcie ofert zgodnie z planem ma nastąpić w lutym, jednak przy tego typu zadaniach, często dochodzi do przesunięcia terminu. Warto pamiętać, że w przypadku każdego zamówienia, podpisywana będzie umowa ramowa na dostawę tylko 10 tramwajów. Pozostałe pojazdy będą pozyskiwane w przypadku zapewnienia finansowania ze źródeł zewnętrznych. Pierwsze nowe tramwaje pojawią się w Krakowie dopiero na początku 2026 roku, a zaczną wozić pasażerów najwcześniej w połowie tego roku.

 

Tymczasem w ramach krakowskiej floty tramwajowej wciąż eksploatowane są wysokopodłogowe wagony typu 105Na, E1 i c3, chociaż stanowią one tylko niecałe 10% całego taboru (31 pociągów tramwajowych). Wagony N8S bliższe są kasacji niż modernizacji. Przebudowane N8C najwyraźniej nie spełniły pokładanych w nich oczekiwań pomimo wydania na nie znacznych środków finansowych. Wozy EU8N również zaczynają domagać się kosztownych remontów. Dlatego krakowskie MPK może szukać rozwiązań doraźnych. Gdy skończy się przebudowa trasy na Salwator czy Wzgórza Krzesławickie, a także otwarta zostanie nowa linia z ulicy Mogilskiej na Mistrzejowice, do ruchu konieczne będzie skierowanie nawet dodatkowych 20 pociągów tramwajowych. Tymczasem na razie w bliskiej perspektywie jest tylko wejście do ruchu trzech wozów GT8N z Dusseldorfu, przy czym pierwszy tramwaj tego typu być może wyjedzie na krakowskie ulice już w styczniu, natomiast dwóch pozostałych prawdopodobnie nie uda się przygotować do ruchu jeszcze w 2024 roku. Możliwe też, że pozostający w Krakowie w eksploatacji doświadczalnej Stadler Tina zostanie dostosowany do normalnej, liniowej eksploatacji z pasażerami. Na horyzoncie pojawiła się natomiast perspektywa pozyskania 8 z 14 wagonów serii GT6N z Norymbergi. Również to niemieckie miasto wobec ograniczeń inwestycyjnych w rozwój sieci i jednoczesnych dostaw nowych wagonów tramwajowych, planuje się pozbyć pierwszych niskopodłogowych tramwajów, które trafiły do liniowej eksploatacji na początku lat dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku. Nie są to pojazdy bez wad, ale posiadają niską podłogę i mogłyby się idealnie sprawdzić na liniach nowohuckich: 16 i 21. Pytanie, czy krakowskie MPK zdecyduje się na skorzystanie z tej okazji?

 

Stale powiększa się kolekcja historycznego taboru. W 2024 roku powinniśmy się doczekać w końcu oficjalnej prezentacji rozmnożonych wagonów SN3 dla Krakowa i Norymbergi. To będzie niewątpliwie jeden z najcenniejszych i najciekawszych historycznych tramwajów w naszym mieście. Oprócz tego, najpewniej zakończy się renowacja wagonu SN1 numer 59, który odnowiony będzie w nowszej wersji, niż wóz SN1 numer 37. Być może zobaczymy też replikę wozu S2D, stworzoną w oparciu o doczepę o numerze 423, która w ubiegłym roku trafiła do Poznania. 

 

W trakcji autobusowej szykują się znacznie większe zmiany, niż w przypadku tramwajów. Tym razem będzie to wynikać niebezpośrednio z zakupu nowego taboru, ale rozpoczęcia obowiązywania nowego kontraktu z firmą Mobilis. Od 19 października 2024 roku liczba obsługiwanych linii przez tego operatora zwiększy się do 29. Jednocześnie, Mobilis będzie musiał posiadać co najmniej 151 autobusów, w tym 91 przegubowców zasilanych sprężonym gazem ziemnym CNG, 43 autobusy standardowych i 6 pojazdów klasy midi + (również wszystkie CNG). Do tego dojdzie 6 autobusów spalinowych klasy mini, spełniających normę emisji spalin Euro 6 oraz 5 elektrycznych autobusów klasy mini. Jeszcze w ubiegłym roku dowiedzieliśmy się, że 91 przegubowców CNG dostarczy firma MAN. Tymczasem krakowskie MPK ogłosiło zamiar wycofania w 2024 roku wszystkich autobusów, których silniki spełniają normę emisji spalin Euro 5. W ruchu pozostać mają tylko pojazdy bezemisyjne, hybrydowe oraz z tradycyjnymi silnikami, które jednak spełniają normę emisji spalin Euro 6 lub EEV. Jednocześnie, władze Krakowa zapowiedziały kolejne wzmocnienia oferty przewozowej. Część zmian wprowadzana będzie w ciągu roku, jednak większość z nich rozpocznie obowiązywanie wraz z nowym kontraktem firmy Mobilis.

 

Warto też pamiętać, że cały czas krakowskie MPK nie wprowadziło do eksploatacji zamówionych jeszcze w 2023 roku czterech minibusów firmy Automet. Ich dostawa powinna umożliwić uruchomienie w 2024 roku nowych linii autobusowych między innymi po ulicy Mistrzejowickiej czy po ulicy Kozienickiej do Podgórek Tynieckich.

 

Jak widać z powyższego opisu, w 2024 roku nie powinniśmy narzekać na nudę. Prowadzone będą kolejne inwestycje, jak również w zakresie taboru, zwłaszcza autobusowego, nie zabraknie nowości.

 

PSMKMS & Impuls

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 678 gości oraz 0 użytkowników.