/** */

Aktualności

Wagony GT8S odcięte od zajezdni na 10 miesięcy

Ostatnimi pojazdami korzystającymi z przeznaczonego do modernizacji torowiska tramwajowego w ulicy Królewskiej dość nieoczekiwanie stało się osiem wagonów GT8S, które w sobotni poranek pojechały na pętlę w Bronowicach Małych. Jeżeli się nic nie zmieni, pozostaną tu przez najbliższe 10 miesięcy, kursując na krótkiej trasie do przystanku przed skrzyżowaniem z ulicą Rydla.

 

W sobotę rozpoczęła się długo oczekiwana modernizacja torowiska tramwajowego w ulicy Królewskiej, Podchorążych i Bronowickiej. W ramach przygotowań do inwestycji rozważano zastosowanie wagonów dwukierunkowych, które jednak miały kursować od strony centrum do skrzyżowania z aleją Kijowską. Po kilku latach przerwy ponownie przeprowadzono nawet próbę z przejazdem dwóch złączonych wozów GT8S. Ostatecznie jednak w przetargu nie znalazły się zapisy dotyczące zapewnienia komunikacji zastępczej tramwajami dwukierunkowymi. Odcięty odcinek miały obsługiwać autobusy.

 

Tuż przed zamknięciem trasy do Bronowic doszło jednak do nieoczekiwanego zwrotu. Dwa dni przed rozpoczęciem realizacji inwestycji podano do wiadomości, że na odciętym odcinku torowiska funkcjonować będzie zastępcza linia tramwajowa numer 74, która kursować ma na trasie Bronowice Małe - Bronowice. Tramwaje dojeżdżać będą do przystanku przed skrzyżowaniem z ulicą Rydla. Nieco wcześniej zainstalowana ma być przejazdówka torowa, którą w weekend zdemontowano z Kurdwanowa. Dzięki temu, dwukierunkowe wagony tramwajowe przejadą z toru na tor i będą w stanie zawrócić bez pętli.

 

W celu obsługi linii, w sobotni poranek na Bronowice pojechało 8 wagonów GT8S numer RF304, RF305, RF307, RF308, RF309, RF310, RF312 i RF314. Będą tu stać do środy 26 września. Wówczas skończą się prace przy przejazdówce i uruchomiona będzie linia 74.

 

Podział sieci tramwajowej na dwa osobne systemy i odcięcie wagonów od zajezdni na wiele tygodni nie jest w Krakowie niczym nadzwyczajnym. Przez lata w ten sposób obsługiwano Bieżanów, a później również Kurdwanów, gdy jeszcze nie funkcjonowała estakada nad dworcem w Płaszowie, a konieczne było zamknięcie torowiska pomiędzy ulicą Dworcową i Limanowskiego. To właśnie tu miały miejsce dwa najdłuższe zamknięcia na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci. W okresie od 21 lipca do 29 września 2012 roku odcięto kilkanaście wagonów Bombardier NGT6. Nieco krótsze zamknięcie miało miejsce w okresie od 29 czerwca do 30 sierpnia 1996 roku. Wtedy na pętli w Bieżanowie stacjonowały składy T4+B4. Prawdopodobnie zresztą przed tym zamknięciem, na tej końcówce wykonano kanał, który służył do przeglądu odciętych tramwajów. Również na Bronowicach nocowały już wagony. Były to wozy GT8S w dniach od 14 do 27 maja 2012 roku. Prawdopodobnie nikt wcześniej nie odcinał wagonów tramwajowych od zajezdni na okres aż 10 miesięcy. Zobaczymy więc, jak rozwiązanie to sprawdzi się w praktyce. W każdym razie przewóz wagonów na lawecie z odciętego odcinka do zajezdni mamy już w Krakowie przetrenowany.

Odstawione na p...
Zwrotnica czeka...
Pozostałe eleme...

Komentarze  

 
0 #2 Ostry 2018-09-28 18:17
"Prawdopodobnie zresztą przed tym zamknięciem, na tej końcówce wykonano kanał, który służył do przeglądu odciętych tramwajów."

"Nie prawdopodobnie - na pewno ;)"

I tu Was zdziwie. Tez tak myslalem ale na dluzej odcieta byla gliwicka siec w latach 90-tych z wagonami 111N.
 
 
+4 #1 Wypalacz Rafał 2018-09-25 15:55
Cytat:
Prawdopodobnie zresztą przed tym zamknięciem, na tej końcówce wykonano kanał, który służył do przeglądu odciętych tramwajów.
Nie prawdopodobnie - na pewno ;)
 

Zaloguj się, aby dodawać komentarze.

Zdjęcie tygodnia

Zaloguj się

Odwiedza nas 460 gości oraz 0 użytkowników.